Kalendarz księżycowy ogrodnika i rolnika 2026
Wrzesień w ogrodzie
Wrzesień w ogrodzie, to czas zbiorów
owoców i warzyw ale też i miesiąc, w którym żegnamy lato i rozpoczynamy
przygotowania ogrodu do zimy. Około 23 września nastąpi jesienne zrównanie dnia
z nocą i ten właśnie dzień przyjęliśmy uważać za pierwszy dzień jesieni.
Choć wrzesień w ogrodzie jest jeszcze słoneczny i ciepły,
promienie słońca już nie dostarczają tyle ciepła, co w sierpniu. Musimy się
liczyć z chłodnymi nocami i możliwością wystąpienia pod koniec miesiąca
porannych przymrozków. Zobacz jakie prace ogrodnicze we wrześniu są
najważniejsze!
Wrzesień w sadzie
- Wrzesień w ogrodzie
owocowym jest obfitym miesiącem, gdyż możemy rozpocząć zbiory jesiennych jabłek i gruszek. Właściwy termin
zbioru owoców przypada na 1 do 2 tygodni przed osiągnięciem dojrzałości. Aby
nie przegapić tego momentu, warto obserwować sad i rozpocząć zbieranie, gdy
pierwsze owoce samodzielnie zaczną spadać z drzew. Najpierw zbieramy największe
owoce, a po około tygodniu pozostałe.
- Zbieramy również
średnio późne i późne odmiany śliw, wczesne odmiany winorośli z uprawy
gruntowej, jeżyny, oraz powtarzające
odmiany truskawek i malin. W tym miesiącu swoje
owoce wydaje również orzech włoski i leszczyna pospolita.
Uwaga! Orzechy włoskie zbieramy dopiero po opadnięciu z drzewa, natomiast
orzechy laskowe - gdy są w pełni dojrzałe i wypadają z okryw. Po zbiorze
orzechy laskowe dosuszamy przez 2-3 tygodnie.
- Jeszcze zanim
rozpoczniemy zbiory warto przygotować pomieszczenie, w którym będziemy
prowadzić przechowywanie owoców. Na 3 tygodnie przed
terminem składowania pomieszczenie do przechowywania owoców, np. piwnicę,
trzeba wybielić. Warto również opryskać pomieszczenia środkiem grzybobójczym,
stosując np. Miedzian 50 WP, dzięki czemu unikniemy
niszczenia owoców przez choroby grzybowe.
- Powoli zbliża się
czas na jesienne sadzenie drzew i krzewów owocowych. Zanim przystąpimy do
tej czynności, konieczne jest wcześniejsze przygotowanie gleby pod sad.
- Opadłe z naszych
drzew owoce i liście z widocznymi objawami porażenia chorobowego trzeba zebrać,
a następnie głęboko zakopać lub spalić. W ten sposób ograniczamy źródło
rozprzestrzeniania się infekcji na lata następne.
- W bieżącym miesiącu
mogą uwidocznić się porażenia wiśni i czereśni przez takie choroby jak: rak bakteryjny drzew
owocowych oraz brunatna zgnilizna
drzew pestkowych. Jeżeli drzewa są silnie porażone, należy je usunąć i przygotować się do
nowych nasadzeń w październiku.
- Na pniach śliw warto
założyć opaski z papieru falistego (częścią pofalowaną do spodu). To pozwoli
nam wyłapać, wychodzące z owoców i schodzące na zimowanie, gąsienice owocówki śliwkóweczki.
- Piędzik przedzimek wiosną może być
sprawcą pojawienia się dziur w liściach, pogryzień pąków kwiatowych,
poniszczonych zawiązków owoców u jabłoni, gruszy, śliw, wiśni, czereśni, a
także niektórych drzew ozdobnych. Zwalczamy go na przełomie września i
października montując na pniach pułapki lepowe w postaci
papierowego lub foliowego lejka pokrytego od spodu substancją klejącą,
opasającego pień drzewa. Pułapki te zatrzymają wędrujące w górę pnia samice.
Ten zabieg pozwoli uniknąć stosowania opryków chemicznych przeciwko temu
szkodnikowi w okresie wiosennym.
- Jeżeli wiosną wśród
krzewów malin widoczne były maleńkie muchówki (dł. 2 mm), to mógł być to
pryszczarek malinowiec. Larwy tego szkodnika są beznogie, pomarańczowe,
długości do 2,5 mm. Larwy żerują w grupach, po kilka lub kilkanaście sztuk, pod
skórką pędu. Tutaj wydzielają substancje enzymatyczne, które powodują
rozrastanie się tkanki i tworzenie na pędzach malin galasowatych narośli
długości 5 cm i szerokości do 3 cm. Larwy żerują i zimują w tych właśnie
naroślach. Aby pozbyć się larw tego szkodnika, wszystkie porażone i
zniekształcone pędy (z naroślami) wycinamy nisko nad ziemią, a podłoże wokół
krzewów ściółkujemy.
Wrzesień w ogrodzie warzywnym
- Wrzesień w ogrodzie
warzywnym to także okres zbiorów, podobnie jak w sadzie. W tym miesiącu należy
zakończyć zbiory warzyw ciepłolubnych, takich jak ogórki (i inne dyniowate), papryka i pomidory. Dlaczego? Otóż we
wrześniu w każdej chwili mogą wystąpić przymrozki, a nawet minimalne spadki
temperatury poniżej 0°C będą zabójcze dla tych roślin. Pomidory należy zebrać
wszystkie i nie w pełni dojrzałe ułożyć w pomieszczeniach, gdzie temperatura
utrzymuje się w na poziomie 10°C. Można też wyrwać całe krzaczki i powiesić w
suchym i chłodnym miejscu, gdzie powoli dojrzeją.
- Zbieramy bób i fasolę na suche ziarno
(fasolę na suche nasiona wyrywamy gdy już liście zżółkną i zaczynają opadać,
zaś strąki są kremowe lub żółtawe i podeschnięte), oraz cebulę na zimowe
przechowanie.
- Rozpoczynamy również
zbiory warzyw korzeniowych, m.in. buraków, marchwi, pietruszki i selera.
- Można jeszcze zbierać niektóre
rośliny przyprawowe, takie jak lubczyk ogrodowy i cząber.
- Po zakończeniu
zbiorów resztki roślin, które były porażone przez choroby, należy usunąć i
spalić. Resztki roślin zdrowych warto przeznaczyć na kompost.
- W połowie miesiąca
należy ogłowić kapustę brukselską. Zabieg ten przeprowadzamy gdy na całej
roślinie są już zawiązane główki.
- Do połowy miesiąca
można siać buraki liściowe na przezimowanie i wczesny zbiór (gniazdowo w
rozstawie 40 x 15 cm), roszponkę (zalecana rozstawa: 3 x 15 cm) i szpinak (w
rozstawie 10 x 20 cm).
- W drugiej połowie
września przeprowadzamy sadzenie cebuli dymki. W tym terminie
sadzimy ją głębiej i gęściej niż w terminie wiosennym.
- Kto lubi rabarbar ogrodowy, może tę roślinę
właśnie teraz rozmnożyć. Mateczne rośliny wykopujemy, a karpy dzielimy ostrym
szpadlem na kilka mniejszych części. Każda powstała w ten sposób sadzonka
powinna mieć 1-2 dobrze wykształcone korzenie i pączki. Gdy rany po cięciu
obeschną (co trwa od 2 do 3 godzin), sadzonki wysadzamy w dołki zaprawione
kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem.
- Pod koniec miesiąca
warto przekopać glebę w ogrodzie warzywnym. Jest to szczególnie ważne na
glebach ciężkich, ponieważ ziemia pozostawiona na zimę w tzw. ostrej skibie (po
przekopaniu nie zagrabiać i nie wyrównywać) pod wpływem mrozu nabiera lepszej
struktury i staje się lepiej przepuszczalna dla wody. Przy okazji część
szkodników, wydobyta na powierzchnię w czasie przekopywania, zginie zimą
podczas mrozów.
- Jeśli wrzesień jest
suchy i słoneczny, uprawy należy nadal regularnie nawadniać. Dostateczna ilość
wody w glebie pozwoli jeszcze na dorastanie korzeni późnych odmian marchwi,
buraków z siewu lipcowego, skorzonery, rzodkwi, rzodkiewki. Poprawią się też
warunki wzrostu warzyw kapustnych, które wymagają dużo
wody, szczególnie w czasie wiązania i dorastania główek czy róż.
- Na użytek zimowy
warto wysiać w domu do większych doniczek pietruszkę i seler. Warzywa te doskonale dojrzeją na
parapecie okiennym.
Wrzesień w ogrodzie ozdobnym
- Wrzesień w ogrodzie
ozdobnym to czas, kiedy możemy jeszcze powdziwiać ostatnie kwiaty lata. Do
roślin wspaniale kwitnących we wrześniu zalicza się m. in. jeżówka purpurowa. Aby przedłużyć jej
kwitnienie, warto usuwać przekwitłe kwiatostany.
- Systematycznie
usuwamy z pędów więdnące kwiaty róż powtarzających kwitnienie. Dzięki temu
zabiegowi krzewy te również będą dłużej kwitły. Jeżeli natomiast
uprawiamy róże ogrodowe nie powtarzające
kwitnienia, możemy przyciąć ich pędy i przygotować sadzonki pędowe.
- Na rabatach
motyczymy podłoże i usuwamy chwasty aby uniemożliwić im rozsianie nasion.
Dzięki temu nie powinny pojawić się zbyt licznie przyszłej wiosny.
- Podczas motyczenia i
wzruszania gleby może się zdarzyć, że znajdziemy w ziemi turkucie podjadki. Są
to dość duże owady, które drążąc pod ziemią korytarze uszkadzają korzenie
roślin. Wrzesień to dobry miesiąc aby zastawić pułapki na turkucia podjadka.
Jeśli mamy problem z turkuciami, warto w ziemi zakopać niewielkie ilości
obornika końskiego. W tych miejscach będą gromadzić się turkucie szukające
schronienia na zimę, co ułatwi ich wyłapywanie.
- Powoli możemy
rozpocząć sadzenie drzew i krzewów ozdobnych oraz sadzenie roślin cebulowych. Aby cebulki
zabezpieczyć przed atakami chorób grzybowych warto je przed sadzeniem zaprawić
mocząc w roztworze preparatu grzybobójczego do zaprawiania cebul.
- Na rabatach wśród
roślin cebulowych warto posadzić czosnek niedźwiedzi. Ozdobę stanowi
wprawdzie niewielką ale jego czosnkowy zapach odstrasza niektóre szkodniki
roślin, zaś wiosną liście czosnku niedźwiedziego będzie można wykorzystać do
sałatek.
- Sadzimy wrzosy, które jesienią
pięknie kwitną. Najlepsze do założenia wrzosowej rabaty są stanowiska słoneczne
z lekką i przepuszczalną, próchniczą glebą o pH 3,5 do 5,0. Podczas sadzenia
młode wrzosy warto zaszczepić specjalną mikoryzą dla roślin wrzosowatych.
Dzięki temu rośliny na wrzosowisku znacznie łatwiej się przyjmą, a w
przyszłości będą lepiej tolerować niedogodne warunki glebowe i okresy suszy.
- Początek września to
ostatni moment aby wysadzić na rabaty rośliny dwuletnie, takie jak bratki czy
stokrotki. Wówczas pięknie zakwitną na wiosnę.
- Możemy przystąpić do
przesadzania bylin. Przy tej czynności warto przeprowadzić podział bylin celem ich
rozmnożenia i odmłodzenia. Dzięki temu w następnym roku będą one dobrze rosły i
obficie kwitły (w zależności od tempa wzrostu roślin, należy je dzielić co 2-5
lat). Każdy fragment podzielonej rośliny powinien zawierać po kilka zdrowych
pędów i własny system korzeniowy. Przed sadzeniem rany powstałe po dzieleniu
warto posypać odpowiednim fungicydem.
- Na początku września
w ogrodzie wykopuje się lilie, które rosły kilka lat na tym samym
miejscu. Po oddzieleniu cebul sadzi się je od razu na nowym miejscu lub
przechowuje do wiosennego sadzenia w lodówce (temperatura 2-4°C) przesypane
torfem i zapakowane w foliowe torebki.
- Nieco później
(koniec miesiąca) wykopujemy z rabat bulwy mieczyków. Po oczyszczeniu
oddzielamy małe bulwki przybyszowe od matecznych i suszymy wszystkie razem.
Możemy je przechowywać w chłodnych miejscach w piwnicy.
- Po zaschnięciu
wykopujemy również bulwy begonii bulwiastej. Bulwy należy
oczyścić i obsypać ich górną stronę fungicydem. Następnie umieszczamy je w
skrzynce z suchym piaskiem lub torfem. Przez zimę przechowujemy w suchym i
chłodnym pomieszczeniu.
- Letnie kwiaty, które
już zakończyły swój żywot, warto jest przeznaczyć na kompost.
- W suche i słoneczne
dni zbieramy nasiona roślin jednorocznych. Większość nasion możemy pakować w
papierowe torebki i pozostawić w suchym miejscu aż do wiosny. Niektóre gatunki,
jak np. czarnuszkę, chaber
bławatek, maczek kalifornijski, nagietek lekarski, czy ostróżkę, można wysiać już we
wrześniu - rośliny uzyskane z siewu jesiennego wcześniej rozpoczną wzrost i
kwitnienie w następnym roku.
- Już we wrześniu
w ogrodzie pojawią się pierwsze opadające z drzew liście. Jeżeli ich
sprzątanie zajmuje Ci zbyt wiele czasu (masz duży ogród i wiele drzew),
zastanów się nad zakupem odkurzacza ogrodowego. Zastosowanie tego urządzenia
przyspieszy sprzątanie liści. Przez specjalną rurę wlotową odkurzacz zasysa
liście i od razu wpadają one do podczepionego worka. Kupując odkurzacz ogrodowy, wybierz model z
funkcją rozdrabniania. Dzięki temu objętość liści składowanych w workach
zmniejszy się nawet 10-krotnie!
Kwiaty w domu i na balkonie we wrześniu
- Rozpoczyna się okres
sadzenia roślin zimozielonych, rosnących w skrzyniach balkonowych, takich jak np. wrzos pospolity.
- Kończymy nawożenie
roślin uprawianych w pojemnikach. Aby tegoroczne pędy już się nie rozwijały,
ostatni możliwy termin nawożenia to końcówka sierpnia lub ewentualnie przełom
sierpnia i września. Zasada ta dotyczy również kaktusów i sukulentów.
- Ograniczamy również
podlewanie roślin na balkonach i tarasach - podlewamy nadal ale już rzadziej i
mniej obficie.
- Rośliny wystawione
na balkon lub do ogródka zabieramy na ich stanowisko w mieszkaniu. Najwcześniej
przenosimy palmy, paprociei figowce, uprzednio myjąc
donice i rosnące w nich rośliny.
- Od września możemy
sadzić do doniczek cebule hiacyntów i innych roślin cebulowych przeznaczonych
do zimowego pędzenia.
Trawnik we wrześniu
- Trawnik we wrześniu kosimy
regularnie, najlepiej raz w tygodniu. Wrzesień jest jeszcze miesiącem
intensywnego wzrostu traw.
- Kosimy trawę na
łąkach kwiatowych. Drugi pokos traw należy wykonać, gdy znikną kwiaty, ale
jeszcze zanim zwiędną pędy kwiatowe.
- Przy słonecznej
pogodzie możemy nanieść na trawnik cienką warstwę kompostu. Kompost nanosimy
bardzo cieńką warstwą za pomocą miotły z brzozowych gałązek. Ponoć taki
"top dressing" jest tajemnicą piękna słynnych angielskich trawników.
- Druga połowa
września to doskonały czas na sadzenie krokusów na
trawniku. Dzięki temu wiosną, zaraz po stopnieniu śniegu, gdy trawa nie wygląda
jeszcze okazale, ozdobą trawnika staną się właśnie kwiaty krokusów.
Ratujmy pszczoły!
- apelują naukowcy. Wyliczają, że gdy zabraknie zapylaczy, zginą miliony ludzi
Wiele uwagi poświęca się losowi pszczoły miodnej i jej włochatych, grubszych kuzynów – trzmieli. Ale co z całą resztą występujących pszczół? Czy one nie potrzebują pomocy?
Pszczoły samotnice w ogrodzie
Podobnie jak pszczoły miodne i trzmiele, pszczoły samotnice zapylają drzewa i krzewy owocowe oraz rośliny ozdobne. Niektóre gatunki pełnią wręcz bardzo wyspecjalizowaną funkcję dla konkretnych roślin, np. lepiarka żeruje prawie wyłącznie na kwiatach bluszczu.
Stwierdzono, że pszczoły samotnice zapylają rośliny skuteczniej niż pszczoły miodne – badanie przeprowadzone przez Oxford Bee Company wykazało, że jedna samica murarki rudej jest w stanie zapylić tyle samo kwiatów jabłoni, co 120–160 pszczół miodnych, natomiast badacze z East Malling Research Centre udowodnili, że pszczoły samotnice zapylają kwiaty jabłoni i czarnej porzeczki skuteczniej niż inne owady.
Murarka ogrodowa (najpopularniejsza dzika pszczoła) buduje gniazda w szczelinach w drewnie i w hotelach dla pszczół. W Wielkiej Brytanii żyje około 250 gatunków pszczół, w tym 25 gatunków trzmieli i jeden gatunek pszczoły miodnej. Pozostałe, czyli znakomita większość brytyjskich pszczół, to pszczoły samotnice.
W przeciwieństwie do trzmieli i pszczół miodnych pszczoły samotnice nie należą do owadów społecznych. Żyją w odmienny sposób: nie tworzą kolonii i nie mają królowych, robotnic ani trutni.
Samiec zapładnia samicę i umiera, zaś ona szuka miejsca na złożenie jaj, które zawsze składa do pojedynczych komórek, a nie do wspólnego „gniazda”, chociaż niektóre gatunki składają jaja w zbiorowiskach przypominających kolonie. Po złożeniu jaj samica umiera, a jej larwy żerują i rosną samodzielnie.
Niektóre pszczoły samotnice "gnieżdżą się" w otworach w ziemi, piaszczystych trawnikach lub starych murach, a inne wykorzystują do tego puste łodygi martwych roślin, np. słoneczników lub szczeci, albo otwory wydrążone przez chrząszcze w zmurszałym drewnie. Kilka gatunków tworzy gniazda w pustych skorupach ślimaków. Niektóre zaczynają latać wiosną, inne latem, a nawet jesienią.
Ulokuj hotel dla pszczół wśród roślin bogatych w pyłek,
aby przyciągnąć do niego potencjalnych mieszkańców.
* * *
Działkowców zainteresowanych tym tematem prosimy o kontakt z Panem Edwardem Zelkiem (działka nr 14) gdzie można zobaczyć hotel dla pszczół oraz dowiedzieć się jak go wykonać.
Dobre sąsiedztwo roślin i warzyw
Dobre sąsiedztwo roślin i warzyw ma bardzo pozytywny wpływ na ich wzrost i uprawę. Obecnie bardzo modne jest ekologiczne ogrodnictwo, w którym dobór odpowiedniego sąsiedztwa roślin jest szczególnie istotny. Warto dowiedzieć się więcej o tym, które rośliny oddziałują na siebie pozytywnie, a które przeszkadzają sobie. Wszystko to ma ogromne znaczenie jeżeli chce się mieć piękny i zdrowy ogród.
Dlaczego dobre sąsiedztwo roślin jest tak ważne
Rośliny i warzywa powinny być tak sadzone aby wzajemnie się nie ograniczały. Niedopuszczalne jest konkurowanie o wodę, słońce czy składniki mineralne między roślinami, ponieważ wtedy wiadomo jest, że rośliny prędzej czy później zmarnują się albo nie będą tak atrakcyjne jak powinny. Dlatego też należy tak planować nasadzenia aby każda roślina miała wystarczająco dużo miejsca dla siebie, zarówno w części nadziemnej jak i podziemnej. Warto jest tak dobierać rośliny aby wzajemnie sobie pomagały we wzroście, np. zwiększały odporność na różne choroby lub odstraszały potencjalne szkodniki. Wówczas możemy mówić, iż w ogrodzie występuje dobre sąsiedztwo roślin.
Zwracanie uwagi na odpowiednio dobre sąsiedztwo roślin i warzyw jest szczególnie ważne w ogrodach ekologicznych, gdzie nie stosuje się żadnych chemicznych środków walki z chorobami i szkodnikami roślin. Wtedy dobór dobrego sąsiedztwa roślin i warzyw jest często najważniejszą formą walki z patogenami.
Czego unikać aby zapewnić dobre sąsiedztwo roślin
O łamanie zasad dobrego sąsiedztwa roślin w ogrodzie niestety jest bardzo łatwo. Typowym przykładem złego oddziaływania roślin są sosna wejmutka i porzeczki, gdy te dwa gatunki rosną tuż obok siebie lub nawet w promieniu kilkudziesięciu metrów, niemal pewne jest, że zachorują na rdzę wejmutkowo-pożeczkową. Tak samo jest z gruszami i jałowcami, których bliskie sąsiedztwo powoduje powstanie rdzy gruszowo-jałowcowej, bardziej znanej jako rdza gruszy. Aby zapobiec tym chorobom nigdy nie należy sadzić blisko siebie tych gatunków. Niestety obecnie jest ciężko uniknąć takich niekorzystnych par roślin, gdyż coraz częściej w jednym ogrodzie znajduje się miejsce zarówno dla upraw użytkowych jak i nasadzeń ozdobnych.
Należy również unikać sąsiedztwa roślin, które posiadają różne wymagania glebowe i siedliskowe. Nigdy na jednej rabacie lub w jednej donicy nie należy sadzić roślin lubiących kwaśne podłoże. I tak np. kwasolubny różanecznik nie powinien być sadzony tuż obok roślin, które preferują obojętne lub zasadowe pH, jak wiele bylin czy innych krzewów. Zawsze należy też zwracać uwagę czy w sąsiedztwie roślin lubiących słońce, które chcemy posadzić, nie będą rosnąć duże drzewa i krzewy, rzucające cień na rabaty z mniejszymi krzewami i bylinami. Z pewnością przyhamuje to ich wzrost. Sąsiedztwo wyższych drzew rzucających cień będzie natomiast korzystne dla bylin i krzewów cieniolubnych.
Przykłady na dobre sąsiedztwo warzyw
Jeżeli chcemy się cieszyć wysokimi plonami warzyw warto również zainteresować się najlepszym sąsiedztwem na grządkach z warzywami. Przeprowadzono dużo różnych doświadczeń, które jasno wskazują, że sadzenie niektórych gatunków warzyw obok siebie zwiększa ich plon, lub zapobiega występowaniu różnych chorób.
Dobre efekty daje też łączenie uprawy warzyw z uprawą niektórych przypraw lub roślin ozdobnych. Przykładami na takie dobre sąsiedztwo warzyw z roślinami ozdobnymi są aksamitki oraz nagietki - posadzone w pobliżu grządek warzywnych ochronią warzywa przed nicieniami korzeniowymi. Z kolei nasturcje odstraszają od warzyw szkodniki takie jak bielinki i mszyce, ułatwiają też zwalczanie ślimaków.
Przykładem na dobre sąsiedztwo warzyw jest obsadzanie grządek z ogórkami bazylią, co znacznie zmniejsza występowanie mączniaka rzekomego. Zapach cebuli odstrasza szkodniki korzeni marchwi. Cebula również dobrze się czuje rosnąc z porami i marchwią. Dynia preferuje sąsiedztwo fasoli, nasturcji czy kukurydzy. Groch można wysiewać obok wszystkich warzyw z wyjątkiem tych z rodziny cebulowych. Przy pomidorach nie sadzimy ogórków i ziemniaków, za to warto jest posadzić bazylię. Szpinak dobrze rośnie przy rzodkiewce. Ziemniaki nie lubią marchwi, grochu, pomidorów, selerów i słoneczników. Natomiast plon ziemniaków zwiększa sąsiedztwo uprawy kukurydzy, kapusty, szpinaku, bobu czy fasoli. Koper ogrodowy najlepiej rośnie sadzony rzutowo w różnych miejscach w ogrodzie, w małych kępach. Dzięki temu o wiele mniej choruje niż gdy jest sadzony na jednej dużej grządce.

Trawnik po suszy. Jak uratować przesuszony trawnik?
Gorące i suche lato dało się we znaki nie tylko ogrodowym kwiatom, drzewom i krzewom ale także, a może przede wszystkim, trawnikom! Trawnik po suszy może zżółknąć całkowicie lub też miejscowo, ukażą się suche i żółte placki na trawniku. Taki widok po urlopowej nieobecności właściciela ogrodu na pewno nikogo nie ucieszy. Zatem jak uratować przesuszony trawnik i szybko przywrócić go do dobrej formy? Poznaj najlepszy sposób na trawnik po suszy!
Pożółkłe trawniki z placami zeschniętej, czasem niemal całkowicie martwej trawy, to popularny widok szczególnie pod koniec sierpnia, gdy lato było suche i upalne. Tak wyglądający trawnik po suszy nie cieszy żadnego właściciela ogrodu i od razu pojawia się pytanie: jak uratować przesuszony trawnik?
Być może pierwsza myśl, jaka nam się nasunie, to obficie podlać trawnik i zastosować nawożenie. Niestety... tak postępując popełnimy straszny błąd i zniszczymy trawnik do końca!
Dlaczego? Przede wszystkim, zanim zaczniemy podlewać trawnik, suchą jeszcze trawę trzeba nisko skosić i wygrabić, aby usunąć przeschnięte źdźbła i warstwę filcu. Taka warstwa suchych źdźbeł trawy będzie utrudniać przenikanie wody wgłąb ziemi, do korzeni traw, a potem zacznie gnić, powodując rozwój chorób grzybowych.
Zapamiętaj! Przesuszonego trawnika w czasie upałów nie wolno nawozić. Zastosowane w takim momencie nawozy azotowe nie przyspieszą wzrostów traw, a jedynie pogorszą stan suchego trawnika, narażając go na dodatkowe poparzenia.
Pragnąc jak najszybciej zregenerować trawnik po suszy, trzeba przede wszystkim dobrać sposób postępowania w zależności od obecnego stanu, w jakim znajduje się trawnik.
Jeżeli trawnik po suszy jest cały pożółkły i przeschnięty, to należy go krótko skosić i silnie wygrabić aby usunąć martwe źdźbła i utworzoną przez nie warstwę filcu. Dla jeszcze dokładniejszego usunięcia filcu, a także umożliwienia docierania powietrza i wody wgłąb ziemi, warto wykonać też wertykulację trawnika. Następnie trawnik regularnie nawadniamy. Podlewamy obficie aby woda wsiąkała w głębsze warstwy ziemi. Częste ale delikatne podlewanie trawnika nic nie da. Lepiej podlewać rzadziej, np. raz na kilka dni, ale za to bardzo obficie.
Po takich zabiegach wzrost trawy po suszy rozpocznie się w przeciągu 3-4 tygodni. Gdy trawnik znów się zazieleni, co zazwyczaj będzie mieć miejsce we wrześniu, można podać nawozy jesienne do trawy.
Pamiętajmy też, że taki osłabiony trawnik z czasem mogą zdominować chwasty. Dlatego już od początku wiosny należy rozpocząć regularne usuwanie chwastów na trawniku.
Jeżeli natomiast trawa nie odbije, może okazać się konieczne usunięcie obecnej darni i zakładanie trawnika od nowa. W tym celu uschnięty trawnik po suszy przekopujemy na głębokość co najmniej szpadla i pozostawiamy ziemię odwróconą. Korzystny okres na zakładanie nowego trawnika przypada od drugiej połowy sierpnia do końca września (później już nie, bo trawy nie zakorzenią się przed zimą). Najlepiej jednak pozostawić przekopany trawnik na zimę w tak zwanej "ostrej skibie" i za nowy wysiew, po oczyszczeniu gleby z chwastów i wyrównaniu powierzchni, zabrać się na wiosnę.
Czasem może się zdarzyć, że przesuszeniu nie uległ cały trawnik, a jedynie jego fragmenty. Wówczas również trawnik grabimy i usuwamy tzw. filc, a potem nawadniamy. Jeżeli pojawi się konieczność dosiewki w miejscach pożółkłych, najlepiej użyć takiej samej mieszanki nasion traw, z jakiej wysiewaliśmy trawnik podczas jego zakładania. W przeciwnym razie w miejscach dosiewki trawa może rosnąć w innym tempie i przybierać inne zabarwienie niż na pozostałej powierzchni trawnika.
Jak na przyszłość zapobiegać zniszczeniom trawnika przez suszę? Przede wszystkim montując instalację automatycznego nawadniania ogrodu. Jeżeli nie mamy takiej możliwości, to pod nowo zakładanym trawnikiem, z ziemią warto wymieszać hydrożel, który ułatwi magazynowanie wody w glebie i zapobiegnie przesychaniu traw.
Niezależnie od tego czy zakładamy nowy trawnik, czy próbujemy zregenerować starą darń, warto też zastosować mikoryzę do trawy. Mikoryza nie działa natychmiastowo ale w długim terminie wspomaga wzrost traw i zwiększa odporność darni na suszę oraz inne niekorzystne warunki wzrostu. W przypadku trawników rosnących na ubogich i łatwo przesychających glebach, mikoryzacja powinna być wręcz obowiązkowym zabiegiem, wspomagającym wzrost darni.























